Szefem kuchni może nie zostaniesz, ale szefem własnej możesz być zawsze :D
Blog > Komentarze do wpisu

Idealne, najlepsze bułki do hamburgerów!

Brak obrazka Nie ma nic lepszego niż bułki domowej roboty, bez spulchniaczy, bez syfu. Proste, łatwe i przyjemne!

Potrzebny sprzęt AGD oraz wyposażenie kuchni:

- Mikser lub sprawne dłonie :-)

- Ze dwie miski, ale z jedną też idzie je zrobić,

- Piekarnik jest niestety niezbędny (a jeśli masz piekarnik, to pewnie masz też kratkę, na której bułki będą stygnąć), coś do podgrzania mleka, najlepiej jakaś płyta ceramiczna, indukcyjna czy gazowa, ewentualnie nie wiem...można na grillu grzać, jak kto woli :-)

- jakiś pędzel do posmarowania bułek białkiem z jajka lub mlekiem. Obejdzie się bez pędzla, ale sami musicie wykombinować, jak pokryć wierzch bułki w/w płynem, może łyżką? Hmm trochę szkoda brudzić, a i tak będzie syf jak po wojnie :-)

- waga kuchenna (można ją nabyć za kilkanaście złotych w przeróżnych "Teskach i Kerfurach", a w kuchni przydaje się niesamowicie, nie żartuję!)

- stolnica albo kawałek blatu, który może za nią posłużyć. Nie róbcie akurat tego na podłodze, chyba, że na własną odpowiedzialność :-)

Składniki na superbułeczki:

- mąka pszenna 500 g + 50 g w razie klejącego się ciasta na dosypkę (ja użyłem typ 650, ale może być w zasadzie każdy),

- całe jedno jajko ,

- oliwa z oliwek (w Polsce się tak mówi, ale podobnież prawidłowo powinno się wypowiadać "oliwa z pierwszego tłoczenia") lub olej, ok. 2 - 3 łyżki, ale polecam po prostu trochę nalać i nie brudzić łyżki :-)

- mleko 250 ml  i trochę do posmarowania bułek (proszę nie używajcie tylko 0% tłuszczu bo to jakaś woda, a nie mleko),

- 25 g świeżych drożdży (jak kupujecie, to rozwińcie je i zobaczcie czy nie są popękane, jeśli są to ochrzańcie obsługę, że sprzedają coś na czym piec się nie da :-) Od bidy możecie wziąć też suszone, jeśli tak, to jedną małą paczuszkę 7 g (to odpowiednik 25 g świeżych drożdży). I tu ciekawostka: Drożdże świeże sprzedają po 100 g, ale na użytek dwóch osób do jednego wypieku zazwyczaj używa się 25 g. Czyli kupujemy 100 g i 3/4 wyrzucamy. Drożdże suszone są sprzedawane po 7 g, czyli na jeden wypiek idzie paczuszka. Co się bardziej opłaca? Kupić świeże i 3/4 wypieprzyć bo kosztują ok. 1 zł, a 7 g suszonych można kupić za trochę mniej niż 2 zł. Spoko nie? :-)

- 2 łyżeczki cukru (w jednej rozpuścimy drożdże, a drugą jebs do mąki)

- 1 łyżeczka soli,

- 50 - 60 ml wody ciepłej, ale nie gorącej (może być kranówa, nie bójcie się :-))

- sezam (bez sezamu wyglądają źle),

Jak to wszystko wymieszać, zmiksować i wyrobić, żeby było cacy? Czytaj poniżej

- Odskrob 25 g drożdży


 - Sypnij łyżeczkę cukru na to

- Leć do zlewu po 50-60 ml ciepłej wody, dolej i wymieszaj, aż się zrobi jednolite kakao :-)

- Odmierz 500 g mąki (ja tu odmierzyłem 450, ale łapy mi się kleiły niemiłosiernie, w efekcie końcowym poszło 550 g, więc weź 500 g i zaoszczędź sobie rzucania kurwami po kuchni bo ciacho się nie chce odkleić :-)

- Odmierz 250 ml mleka i je podgrzej, ale nie zagotuj, ok?

- Wsyp na mąkę po łyżeczce soli i cukru, jajeczko, podlej to oliwą i na koniec mlekiem.

- Ładnie to ukręć mikserem z odpowiednimi końcówkami (patrz foto powyżej po prawej :-)) albo męcz się rękoma, wedle uznania i zrób tak, żeby wyglądało, jak na foto poniżej :-) Ono tu leży w w/w drugiej (czystej) misce, którą wysmarowałem spód i ścianki oliwą. I tak oto wygląda ciasto przed wyrastaniem. Teraz przykryj je ściereczką (polecam czystą) i wstaw w jakieś ciepłe miejsce, możesz skitrać do piekarnika, tylko cholera go nie włączaj. Nie ruszaj, nie dotykaj, nie szturchaj, niech się samo naburmusza :-)

- Po 30 minutach ciasto wygląda tak, ładnie nie?

- Teraz bierz stolnicę, podsyp trochę mąką i powyrabiaj je, żeby uleciały bąbelki, ale nie bój się będą nowe :-) Jak powyrabiasz to zważ i zobacz ile Ci wyszło (mi 920 g), weź kalkulator i podziel to na 7 albo na ile tam chcesz, ale 7 bułek będzie ok. Ja robiłem tak żeby było 130-140 g

- I teraz sztuczka, weź jedną pajdę, zrób w rękach kulkę i popatrz na nią, widać takie "łączenia", czy "pęknięcia, brzydkie to. Wspomnianą kulkę spłaszcz i złap 4 palcami (wskazującym, środkowym zwanym fakersem, serdecznym i małym), a od góry (charakterystycznym dla nas naczelnych) kciukiem. I teraz kciukami naciągaj ciasto pod spód, a tamtymi ściągaj je dalej na spód bułki (na spód i tak nikt się nie gapi, a góra będzie ładna, wręcz śliczna). Po każdym ruchu przekręć odrobinę ciasto i jeszcze raz. Nie spinaj się za mocno bo jak ułożysz na blaszce, to będzie pomarszczone, ale nie popękane, a jak wyrośnie, to zmarszczki się rozciągną jak po botoksie :-)

- Twoje bułeczki powinny teraz wyglądać tak jak na foto poniżej. Upewnij się, że wierzch się nie klei (jak się klei to delikatnie posyp mąką, ale nie powinien) i przykryj ściereczką (polecam tą samą, pod którą pierwszym razem rosło, nie będzie się wstydziło znów urosnąć :-)) i zostaw w spokoju na 30 minut (tak jak wcześniej nie szturchaj go, nie zaglądaj i nie strasz bo focha strzeli i nie urośnie). Aha, nie chowaj ich do piekarnika bo będzie nam w międzyczasie potrzebny. Po 15 minutach włącz na grzanie góra - dół bez wiatraków i innych cudów na 200 stopni (Celsjusza :-))

- A po wyrośnięciu tak. Widzisz? Zmarszczki zlikwidowane (w 30 minut! Każda kobieta by tak chciała :-))

- Teraz nalej sobie trochę mleka do jakiejś miseczki i przygotuj sezam. Mleka weź mniej niż ja...3/4 wylałem...ehh ;]

- I teraz uwaga, posmaruj, posyp sezamem i jeszcze raz delikatnie posmaruj, proste. Wtedy nie odpadną ziarenka. Możesz użyć białka z jajka, ale szkoda całego jajka na parę smarnięć. Jajka drogie :-) Nie stresuj się, że się sezam porozsypuje albo mleko trochę spłynie, to nic nie szkodzi.

- I teraz wjazd do piekarnika na środkową półkę na 25 minut, ale obserwuj po 20. minucie bo może potrzeba mniej. Może masz jakiś turbopiekarnik czy coś? I teraz weźmiemy się za sos do hamburgerów. Spokojnie, zdążymy :-)

- Zapach pojawia się po paru minutach i jest bardzo przyjemny. Po pieczeniu bułki wyglądają tak

- Teraz odstaw je na kratkę i przykryj trzeci raz tą samą ściereczką (wydajna, co? :-)) i zostaw żeby ostygły bo jak zjesz od razu, to Cię brzuszek rozboli, a tego byśmy nie chcieli

- I jeszcze jedno

To teraz bierzemy się za mięso i sos (w zasadzie sos możesz zrobić, jak bułki są w piekarniku, żeby czasu nie marnować)

 

Pozdrawiam

Szef własnej kuchni

Tadzik :-)

Komentujcie, modyfikujcie, a jeśli macie jakieś życzenia, to też piszcie w komentach!

wtorek, 08 maja 2012, tadecki82

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Jasiek, 164.61.210.*
2012/08/09 11:00:32
Cześć Tadek. Napisz jedną rzecz, bo brakuje. Jak potem wciągasz te hamburgery to bułka (szczególnie góra) jest mocno oporna na ugryzienia? Chodzi mi o to że w zwykłych sklepowych jest mocno oporna i lekko gumowa przez co podczas gryzienia ściskasz zawartość a nie ją odgryzasz i potem Ci wszystko bokami wyłazi a przy tych sklepowych typowo hamburgerowych ta górna część jest bardzo delikatna i rozrywa się od byle pierdnięcia przez co jedzenie takiego hamburgera jest dużo przyjemniejsze (nie chodzi oczywiście o to żeby napierdzieć do burgera;-)).
Dzięki za przepis i pozdrawiam.
-
tadecki82
2012/08/09 11:59:50
Wiesz co, moje są delikatne z góry, jak się gryzie. Po pieczeniu przykrywasz do wystygnięcia ściereczką? Jeśli tak, to możesz jeszcze spróbować piec tylko od dołu. Być może góra mocno grzeje, przypieka bułki i dlatego są twardawe?
Moje są delikatne i jak się gryzie hamburgera, to nie "zgniata" środka. Co prawda nie są takie delikatne jak te sztuczne, kupne, ale nie zauważyłem, żeby były twarde.
Pozdrawiam
Tadzik :-)
-
Gość: Jasiek, 164.61.210.*
2012/08/10 11:37:16
Ja zawsze przekrawam na pół i podgrzewam krótko połówki od strony miąższu na b. gorącej patelni. Wtedy środeczek jest bardzo mięciutki i lekko zrumieniony. Problem miałem tylko z tą góra. Jak będę robił własne bułki niebawem (muszę zamówić trochę mieszanek chlebowych i mąk z młyna) to spróbuję dodać zamiast samej wody, mieszaną z mlekiem. Tak się dodaje do chałki a ta jest bardzo delikatna od góry. Dzięki za inspiracje i pozdrawiam. Jasiek
-
tadecki82
2012/08/10 11:39:55
A co to za mieszanki chlebowe? Kiedyś kupiłem w tesco parę gotowych mieszanek chlebowych, że dodajesz tylko wodę, ale były tragiczne. O tym mówisz, czy to coś innego?
Jak zrobisz bułki według swojego przepisu, to daj mi tu linka :-)
-
Gość: Jasiek, 164.61.210.*
2012/08/20 12:05:01
Bogutyn Młyn z Radzynia Podlaskiego. Wczoraj upiekłem swój pierwszy chleb. Poza tym że trochę za długo siedział w piekarniku i za mocno się wypiekł to wyszedł bardzo dobry. Mają kilkanaście gotowych mieszanek z suchym zakwasem i drożdżami instant. Ale co ciekawe mają też mączki durum do makaronów i grano tipo 00 specjalne do ciasta na pizzę których używam już od kilku lat. Ogólnie sporo dobrych zdrowych rzeczy również z innych półek.
-
Gość: Fanta, *.warszawa.vectranet.pl
2013/07/04 20:10:43
Cześć Tadzik :) Cieszę się, że znalazłam Twój blog, dawno nie miałam w rękach do pracy tak świetnego ciasta na bułki. Gratuluję przepisu. Pozdrawiam. Działaj Dalej :)
-
Gość: Mima, *.mor.vectranet.pl
2013/10/07 18:07:25
Tadzik, to jest to czego mi było trzeba! Pierwsza próba tydzień temu i bomba! W domu nie chcieli uwierzyc, że wypiek własny. Dziś powtórka w maszynie. Dzięki szczególne za szkołę formowania i mocowania posypki.
-
Gość: , *.dolsat.pl
2014/02/06 11:10:59
Nie musisz wyrzucać świeżych drożdży,możesz je zamrozić.Ja zwykle dzielę kostkę na 4 części, owijam każdą w papier śniadaniowy lub do pieczenia.Po wyjęciu szybciutko się rozmrażają i wg mnie jeszcze lepiej i szybciej wyrastają jak świeże.
-
Gość: , *.netfala.pl
2014/03/15 18:09:57
tadzik a co z tymi drożdżami, chyba w przepisie o nich zapomniałeś! kiedy się je dodaje?
-
tadecki82
2014/04/13 21:26:51
No brawo za czujność :-) Do mąki wlej po mleku. Tzn. wszyscy inni też niech tak zrobią :-) Jak będę miał więcej czasu, to zrobimy korektę :-)
Pozdrawiam
-
Gość: Ka_sia, *.centertel.pl
2014/05/04 19:04:09
Świetny przepis! Robię bułki już 4-5 raz. Robiłam też wersję z domieszką mąki żytniej dla eko-wrażliwców (były ok). Też zauważyłam, że zapomniałeś wspomnieć, co zrobić z kakao ale nie trudno było się domyśleć ;)
-
Gość: Ola, *.play-internet.pl
2014/07/25 16:04:34
Jesteśmy zachwyceni Twoim przepisem, dla 2 osób zrobiłam z połowy i wyszły genialne, mięciutkie, nie takie papierowe jak te sklepowe, czy w 'hamburgerowniach' typu McD.. Obawiałam się posmaku drożdżowego, ale ku mojemu zaskoczeniu nie czuć drożdży, są wyśmienite, odpowiednio przyprawione, po prostu genialne- zaraz będę czytać inne Twoje propozycje :) Pozdrawiam
-
Gość: burger, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/02/11 17:26:18
trochę twarde wyszły , ale ogólnie okey .
-
Gość: Ania, *.btk.net.pl
2015/07/15 19:04:22
Noooo, piękne wyrosły, pięknie się upiekły, z drożdżami się zorientowałam ;)
Zajebiste są :D
-
Gość: Anna, 195.42.249.*
2015/08/11 10:00:28
3/4 drożdży w porcjach po 25g. chowasz do zamrażarki i wyciągasz kiedy potrzebujesz, zamiast biec do sklepu ;)
-
Gość: Marta, *.dynamic-ra-1.vectranet.pl
2016/01/22 11:35:41
Dawno nie czytałam tak pozytywnego przepisu! :) Poprawiłeś mi humor :D Zabieram się za buły, pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
-
Gość: , *.tvn.pl
2016/05/04 15:18:19
Witam,
Na przepis trafiłem przypadkiem i tak jak po większość spodziewałem się że będzie to tak sobie (czyli wygląda ale nie do końca smakuje). Moje zdziwienie po zrobieniu tych byłem :O. SUPER SUPER i jeszcze raz SUPER przepis ląduje w moim zeszycie.
Bułki są według mnie identyczne jak kupowane ze sklepu(z tym że bez konserwantów i spulchniaczy).

Ps. Ja użyłem maki orkiszowej typ:650(ciasta wyszło około 1kg), bułek zrobiłem 8 po 125g ciasta. Wierzch smarowałem mlekiem i sypałem białym sezamem :)
-
Gość: Ania, *.btk.net.pl
2016/05/15 13:23:23
Zrobiłam w wersji ze świeżymi drożdżami i z suchymi. Zdecydowanie lepsze wychodzą ze świeżymi :)
-
Gość: Gośka, *.gazeta.pl
2016/07/19 19:06:27
NAJLEPSZE! przepis dodaje do ulubionych. Nie tylko samych bułek, ale sos i kotlety są rewelacyjne!!!.
Przyznam też, że samo czytanie Twoich przepisów i wykonania daje wiele radości :) oby tak dalej. Pozdrawiam z wschodniej ściany Polski
-
Gość: Wiktoria, *.instalnet.com.pl
2016/12/03 11:00:03
Pierwszy raz w życiu czułam się jakby ktoś był ze mną i sprawdzał czy wszystko dobrze robię! Super przepis i bułki udane!!! A do tej pory drożdżowego ciasta zrobić nie umiałam... Mega dziękuję! Pozdrawiam cieplutko!
-
Gość: Vivreen, *.gazeta.pl
2017/05/31 14:47:32
Jaram się. Upiekłam. Wyszły... i chyba po raz pierwszy bułki burgerowe nie leżą na żołądku jak zaschnięty beton <3 ... był syf w kuchni jak obiecane! Nieco poleciałam z przepisem bo najpierw nalałam wody a potem się zreflektowałam że tej wody miało być mniej więc dałam mniej mleka... które się zagotowało bo za bardzo skupiałam się jak to mikser miksuje ... i oczywiście musiałam zrobić miszmasz mąk bo nie byłabym sobą gdybym nie kombinowała :) ale i tak wyszły.. ! Pysznie! Dla zainteresowanych foto bułeczek/burgerów
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

KONTAKT Napisz do mnie e-mail


stat4u



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...