Szefem kuchni może nie zostaniesz, ale szefem własnej możesz być zawsze :D
Blog > Komentarze do wpisu

Chleb na zakwasie z ziarnami!

Czółko!

Drogie dzieci, chciałem się pochwalić moimi kolejnymi chlebowymi wypiekami. Nie będę Was zanudzał ponownym przepisem na chleb czy zakwas, bo to już jest na blogu, ale jest to tylko (albo "aż") "goły" chleb. Zauważyłem, że sporo jest w sklepach różnych chlebów i bułek ze słonecznikiem, dynią, czy innym badziewiem, więc i ja postanowiłem zrobić takie cuś.

Zasada instalacji ziaren jest prosta. Dosypujemy ziarna do masy chlebowej, po pierwszym wyrastaniu. Ile? Dużo, im więcej tym lepiej :-) No i oczywiście trzeba jeszcze na wierzch posypać. Jak to zrobić, żeby się przykleiło? Po wstawieniu do piekarnika do pieczenia, po ok. 20-25 minutach chleb wyrośnie do takiego poziomu, na jakim już zostanie. Wtedy posypujemy, ale trzeba zrobić to jak najszybciej, żeby piekarnik dużo temperatury nie wytracił. Przygotuj sobie miseczkę z oliwą i pędzelek oraz ziarna. Malujemy wierzch chleba oliwą, posypujemy ziarenkami i malujemy raz jeszcze. Trzeba to zrobić dokładnie, żeby ziarna przywarły i nie odpadały. Oczywiście trochę i tak odpadnie, ale tym się nie martwcie, bo ze sklepowych również odpada :-) Jeśli nie pomalujesz drugi raz, to ziarna odwiedzą podłogę tuż po wyjęciu. Wiem, bo sprawdzałem to wielokrotnie :-)

No dobra nie będę Was dłużej męczył swoimi wypocinami. Popatrzcie sobie na świeżutki chlebek, a raczej chlebki, w jasnych promykach zimowego słońca :-)

Dziękuję za uwagę :-)

Pozdrawiam

Szef własnej kuchni

Tadzik :-)

sobota, 02 lutego 2013, tadecki82

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/03 09:53:56
Tato przyjaciółki też jest Tadzik i też w domu gotuję. I też jest fajny! ;) A ja bym zjadła taki chlebek... chyba muszę sobie takiego Tadzika znaleźć pozdrawiam!! ;)
-
tadecki82
2013/02/03 21:04:21
Bo wszystkie Tadziki, to fajne chłopaki :]
-
Gość: alic3, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/03 21:21:23
aj aj, no niby po pierwszym wyrastaniu ale ja z racji lenistwa daję wszelkie ziarnka od razu do zważonej nabochenek mąki i Kitek (KA) wyrabia i zawsze jest git, a jeśli chodzi o ziarka na wierzchu to po co tak się trudzić - po Iszym wyrastaniu jak przerzucimy z dzieży do blaszki należy posypać, po czym zmoczyć łapkę i dobrze przyklepać - nic nie odpada, pysznie smakuje i wygląda. A w ramach samochwalstwa ;) od 2 lat kupuję mąkę we młynie i robimy tylko swoje chlebki - wyglądają równie pysznie ja Twoje ;)MNIAM
-
tadecki82
2013/02/03 21:31:41
Dawaj foty, a nie się chwalisz pisemnie :]
-
Gość: Jasiek, 194.156.48.*
2013/02/04 12:19:33
Pięknie wyrośnięte te Twoje chlebki. Ja wczoraj piekłem ale żytnio-pszenny mi trochę opadł, nie potrzebnie go trząchałem przed pieczeniem albo dałem za dużo wody do mąki. Za to orkiszowo-pszenny rewelacja. Ja ziarna na wierzch daję przed wyrastaniem i lekko przyciskam do chleba. Po wyrośnięciu są w połowie zanurzone w skórce chleba. Taki świeży razowiec najlepiej smakuje z masłem i serem żółtym albo ze smalczykiem własnej roboty, solą, pieprzem i ogórkiem kwaszonym albo konserwowym...
-
Gość: alic3, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/04 19:21:12
a pewnie że foty będą - ale za tydzień bo po weekendzie pełny wsad w zamrażarce ;) Ja robię z 1,5kg w kwadratowej blaszce i kroję na 4 to takie zamrożone ćwiarteczki to nie wiem czy się godzi pokazywać ;)
-
tadecki82
2013/02/05 01:12:43
Jasiek dobrze gadać! Polać mu! :-) Taki świeży, ledwo wystudzony, to z masełkiem smakuje lepiej niż najlepsza kanapka!
Alic3 pokaż jak wygląda tuż po upieczeniu. W takich dużych blachach kiedyś pieczono chleb, co widać w starych polskich filmach np. "Znachor". Tam Bożenka kroi taki wypasiony chleb. Kto widział i pamięta? :-)
-
Gość: Jasiek, 194.156.48.*
2013/02/05 12:16:05
Tadzik, mam nadzieję że sobie też polewasz i to podwójnie. W końcu to Ty robisz całą dobrą robotę na tym blogu;-)))
Ja piekę 2 bochenki po 1 kg każdy w 2 "koksówkach" a po przestygnięciu próbuję najpierw (tak około 2 kromek z każdego) a potem kroję od razu na kromki i do zamrażalnika. Muszę spróbować przechowywania chleba w części chłodzącej lodówki żeby pieczywa nie mrozić. Podobno jest lepsze. Dzisiejsze lodówki mają na najniższej półce (owoce warzywa) wilgotność rzędu 90%. Kiedyś chcąc pozbyć się tej nadmiernej wilgoci kładłem na tą półkę 4-5 kromek czerstwego pieczywa między warzywa i efekt przerósł moje oczekiwania. W ciągu 48 godzin chleb z twardego jak skała robił się na wpół miękki wilgoci nie było, ale zauważyłem że warzywom i owocom w celu dłuższej przydatności ta wilgoć jednak jest potrzebna i pomysł dość szybko porzuciłem.
-
mamamarzynia
2013/02/08 16:18:36
Tadzik! Patent z przyklejanie ziarenek zawłaszczam, czy chcesz czy nie (o tantiemach pogadamy później, mamy nowy browar w okolicy, Amber Lager jest przepyszny). Chlebek wygląda na miodny, Babcia Bronia by sie nie powstydziła.
O moich zmaganiach z "chlibnym darem" można przeczytać tu, ale trza se wygodnie siadnąć:
mamamarzynia.blogspot.com/2012/08/chleb-ukrainski-pszenno-zytni-na.html
-
tadecki82
2013/02/13 01:51:22
No! Mamamarzynia ładny elaborat żeś wytworzyła! Szacun! Lubię czytać takie teksty! Nudne przepisy są takie nudne, że aż nudno się robi ;]
-
Gość: Anet_ka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/11/23 12:20:24
Tadziu,przez przypadek znalazłam się na Twoim blogu szukając pomysłu na nalewki, swoją drogą zrobiłam i z wiśni i z pigwy, wyszły....bosko znakomite, rozgrzewające i w ogóle zajebiste! Ale wpisuję się tutaj bo Twoje przepisy na chleb są w tak banalnie prosty sposób opisane, że każdy laik jest w stanie go upiec..piekę już któryś raz z rzędu więc śmiem się laikiem już nie nazwać ;-) w każdym razie bloga prowadzisz koncertowo ;-) pozdrawiam ps.chlebek właśnie pięknie wyrósł.
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

KONTAKT Napisz do mnie e-mail


stat4u



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...