Szefem kuchni może nie zostaniesz, ale szefem własnej możesz być zawsze :D
Blog > Komentarze do wpisu

Świnia z grzybami leśnymi :-)

Czółko!

Sezon na grzyby trwa więc...nieee...nie udałem się do lasu o 4 rano, żeby nazbierać grzybów. Znajomego chciałem wyciągnąć w sobotę na browara, ale odmówił tłumacząc się, że w niedziele z ranka jedzie do lasu nazbierać podgrzybków, maślaków i borowików etc. No to od razu zarzuciłem mu makaron na uszy, że jak nazbiera dużo, to niech zajedzie do mnie w drodze do domu i podzieli się jak przystało na dobrego kumpla, a jak nazbiera mało, to po prostu da mniej. Postawiwszy go pod ścianą, oczywiście przyjechał, podzielił się i tak oto, wpadłem na pomysł, żeby polędwicę wieprzową połączyć z grzybami, a reszta to inwencja twórcza. Zapraszam do lektury i do kuchni, bo wyszło przednie danie :-)

Czego potrzebujesz:

- Polędwica wieprzowa (rzecz jasna),

- Leśne grzyby (ilość dowolna),

- 2 cebule,

- 2 ząbki czosnku,

- 1 papryczka (ostrość pozostawiam Wam do decyzji),

- 200 g śmietany 22%. A jakże! trzeba redukować tłuszcz z diety :-),

- 150 ml białego wytrawnego wina,

- sól, pieprz, tymianek i oliwa.

- Do wykończenia obiadu polecam kaszę gryczaną i ogórasa kiszonego.

Wszystko masz? To do dzieła!

Najsampierw odcinamy wszystkie obrzydliwe białe błony z polędwicy po uprzednim jej umyciu. Kolejnym krokiem jest obsypanie polędwicy solą, pieprzem i tymiankiem z wszystkich sześciu stron :-)

Wkładamy do miski lub innego naczynia i oblewamy delikatnie oliwą, którą wmasowujemy w tę padlinę. Szczelnie zamykamy tudzież owijamy folią plastikową i wkładamy do lodówki na czas przygotowywania pozostałych gadżetów.

Ostrą papryczkę myjemy, a z grzybów oprócz umycia dodatkowo trzeba usunąć resztki trawy i liści. Aha, w razie jakby podczas mycia zaczęły wychodzić białe glizdy, to raczej grzyb się nie nadaje do jedzenia. Mam nadzieję, że Bear Grylls nie czyta mojego bloga ;] Wszystko kroimy jak na zdjęciu poniżej.

Rozgrzewamy mocno garnek i obsmażamy na "golden brown" ze wszystkich sześciu stron zamarynowaną polędwicę.

Wyjmujemy mięso, wlewamy odrobinę oliwy i wrzucamy cebulę, którą solimy, pieprzymy i mieszamy.

Jak się trochę zeszkli, to wrzucamy papryczkę i czosnek...

...a po chwili wrzucamy grzyby. Wszystko należy co jakiś czas pomieszać, żeby nie przypaliła się nam taka dobroć :-) Wlewamy winko, żeby to, co ewentualnie zostało lekko podrumienione na dnie, odkleiło się i przeszło do sosu.

Gdy alko wyparuje wkładamy do tej mieszanki naszą obsmażoną polędwiczkę i wlewamy szklankę wody (150 - 200 ml). Przykrywamy i dusimy (ja do zdjęć zdjąłem pokrywkę ma się rozumieć :-)) przez 60 minut, przy czym po 45 minutach wstawić należy kaszę gryczaną, którą polecam do tego sosiku.

Jednocześnie jak wstawiać będziesz kaszę, dodaj śmietanę do garnka, wymieszaj na jednolitą fakturę i duś jeszcze kwadransik (będzie równo z kaszą), w tym momencie masz szanse jeszcze dosolić i dopieprzyć do smaku.

Danie gotowe! Zaserwuj na talerze rodzinie, znajomym, rodzicom, teściom, koleżankom, kolegom lub sąsiadom i delektujcie się wspaniałym smakiem świni z grzybami :-)

Do tego oczywiście, jak przystało na samca trzeba wypić kufelek piwka :-)

Fajna delikatna polędwica, której pory zamknęliśmy obsmażeniem na początku, jest delikatna, krucha, soczysta. Sos grzybowy ostry i gładki, do tego kasza i ogórek...no i piwko. Czego chcieć więcej?

Pozdrawiam

Szef własnej kuchni

Tadzik :-)

środa, 02 października 2013, tadecki82

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

KONTAKT Napisz do mnie e-mail


stat4u



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...