Szefem kuchni może nie zostaniesz, ale szefem własnej możesz być zawsze :D
Blog > Komentarze do wpisu

Pizza dla matek karmiących :-)

Czółko!

Wracam po dłuuugiej przerwie, kilka zmian w moim życiu, a mianowicie urodził mi się chłopak, a na imię otrzymał Tadeusz Piotr :-) W związku z tym, że moja małżonka karmi dzieciopa, to zmuszony jestem dostosować menu do wymagań kobiety. Jedzenie w trakcie karmienia kojarzy z przaśnością, ogólnym brakiem smaku i ograniczeniami w dodawaniu przypraw. Dziś więc zrobimy pizzę, którą moja żona wciąga, a małolat wciąga mleko elegancko.


No więc do dzieła matki karmiące lub mężczyźni chcący zaimponować kochanym matkom swoich dzieci! :-)

Ciasto zrób według przepisu podanego w tym >>linku<<. Proponuję zrobić rzecz następującą, ułatwiającą robienie tego dość czasochłonnego dania. Ciasta z w/w linku wystarczy na dwie okrągłe blachy o średnicy 40 cm. Ja dzielę ciasto na dwie części, z jednej robię pizzę w dniu przyrządzania, a drugą wrzucam do zamrażalnika na inny dzień...dziś właśnie ten dzień :-) W ten sposób, jak chcę mieć pizzę, to wyciągam ciasto z zamrażarki i w 20 minut mam gotową pizzę. To szybciej niż na telefon :-) Z ciasta zrób taki płaski placek przed włożeniem do zamrażarki zamiast kulki, kulka dłużej się rozmraża.

Dodatki to: salami bez przypraw na skórce - 5 dużych plastrów, boczek parzony wędzony - 2 plastry, pieczarki - sztuk 2, mozzarella - 20 deko.


Jak wspomniałem, a jest to powszechnie wiadome, karmiące mamy nie mogą jeść ostrych przypraw...w zasadzie to nie mogą żadnych, generalnie pieprz i sól to szczyt smakowych doznań i wrażeń, więc zbyt na bogato nie jest, ale damy radę :-)

Sos robimy w sposób następujący: przecier pomidorowy wlewamy do miseczki i przyprawiamy solą, pieprzem i łyżką oliwy z oliwek. Mieszamy i wstawiamy do lodówki na czas przygotowania placka.

Ciasto rozwałkowujemy na wielkość blachy, smarujemy sosem, na sos kładziemy startą mozzarellę, a na wierzch produkty, które mamusie mogą jeść. Na "swojej" połowie ułożyłem jeszcze oczywiście ostre papryczki piri - piri, które kupiłem za nieduże pieniądze (chyba ze 3 zł za słoiczek) i jest w nich moc. Nie chcę robić reklamy sklepu, ale zaczyna się na "K" i kończy na "LAND"

A oto i dowód na to, że wyjdzie pizza 40 cm :-)


Wstawiamy do piekarnika nastawionego na 250 stopni na 10-12 minut i volia :-) Ja mam program "pizza" w moim piekarniku i jest to grzanie od dołu z termoobiegiem. A poniżej cały proces powstawania obiadu dla matki karmiącej w kilka sekund:-)


No to wielki come back mam zaliczony, mam nadzieję, że trochę się stęskniliście, bo mi już brakowało mojego internetowego dziecka :-)

Pozdrawiam

Szef własnej kuchni

Tadzik :-)

wtorek, 01 lipca 2014, tadecki82

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
mamamarzynia
2014/07/02 14:37:18
Więc Tadeusz spłodził Tadeusza, a ten niech z tuzin Tadeuszów z siebie wywiedzie!!! Gratulacje serdeczne i cieszymy się, że wróciłeś. Małżonkę, tak, dopieszczaj, dopieszczaj, tylko jej nie zapaś, bo ty za dobrze gotujesz. A co do karmienia, tom karmiła po 14 miesięcy (dopóki nie wyrosły Potworom zęby jadowe) i w sumie od jakichś 2-3 miesięcy jadłam wszystko, może oprócz wzdymających,ale jeśli dziecko pozna smak np. czosnku w mleku to potem będzie go lubiło. CaUski!
Marzynia
-
Gość: Aga, *.toya.net.pl
2014/07/03 19:13:05
super że wróciłeś, nudno było a i oczywiście gratulacje :0
-
Gość: Gosc, *.rudcom.pl
2014/07/03 21:54:46
W koncu Tadzik powrocil :) gratuluje potomka!! Moj powoli jest w drodze i chetnie wyproboje takie jedzonko w najblizszym czasie! mniam mniam mniam
-
Gość: ann, *.cyberghostvpn.com
2014/07/14 13:59:46
fajnie ci na pizza wyszła, pewnie bym jeszcze dodała ciutkę szpinaku dla podkręcenia smaku. w sumie tak jak sobie czytam twój przepis to nie wymaga on jakiś kulinarnych umiejętności tak samo jak parzenie herbatki zielonej z teekanne więc sądzę, iż serio mam poważne szanse iż wykonam twój przepisik.
-
Gość: Anna, *.zabrze.vectranet.pl
2014/07/16 23:17:03
witam, wiem, ze proszę o starocie, ale czy moglbys wyslac mi wzor etykiet na nalewke? sa genialne,z gory wielkie dzieki podaje adres ana.kulakowska@gmail.com
-
2014/11/06 14:59:31
Hejka, wiem że to troche nie na temat, ale zawsze interesował mnie druk wielkoformatowy wrocław też był moją pasją więc uznałem, że się przeprowadzę i zrobię coś własnego. Myślisz, że to spoko pomysł? W ogóle podziwiam twojego lboga, że pokazujesz jedzenie w taki prosty, niewymuszony sposób.
-
Gość: Przyszłamama, *.internetdsl.tpnet.pl
2016/03/08 10:05:49
No, to mnie przekonałeś, żeby jednak karmić z butelki :D Niby człowiek wie, że nie można przypraw, ale gdzieś się o tym zapomina.
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

KONTAKT Napisz do mnie e-mail


stat4u



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...