Szefem kuchni może nie zostaniesz, ale szefem własnej możesz być zawsze :D

ciasta

piątek, 24 maja 2013

Czółko!

Pszczółki moje kochane, dziś proponuję Wam przyrządzenie biszkoptu, który uważany jest za dietetyczny. Zaraz powiem dlaczego. Nie ma w nim mąki pszennej, żytniej, a jedynie kilkadziesiąt gramów mąki kukurydzianej. Co ciekawe...jest dobry :-) Kto uważa, że ten biszkopt jest dietetyczny?

QUIZ!! :-)

Guru wielu kucharzy, chyba jedyny który mimo, iż nie urodził się w Polsce, potrafi się w naszym języku swobodnie porozumiewać. Gotował dla prezydenta Ekwadoru, szejków w Kuwejcie, a nawet był szefem kuchni Hotelu Bristol w latach '90. Nie mogę powiedzieć jak wygląda, bo ma coś tak charakterystycznego na twarzy, że gdybym o tym wspomniał, to wszyscy by wiedzieli. Zresztą to zdanie jest chyba wystarczającą podpowiedzią :-)

Dla zwycięzcy uścisk ręki niniejszego bloga (wirtualny), szczery uśmiech, uznanie milionów i szacunek po wsze czasy :-)

Przepis pochodzi z książki "Kuchnia polska 1001 przepisów", ale go trochę zmodyfikowałem. Podaję źródło, żeby internauci śledczy nie zarzucili mi plagiatu ;-)

Dobra koniec pitolenia, robimy ciacho dla odchudzających się :-)

Czego potrzebujesz?

- 4 duże jajka (lub 5 małych),

- 0,5 szklanki mąki kukurydzianej (60 g),

- 0,5 szklanki cukru pudru (60 g),

- 1 czubata łyżka kakao (to jest odstępstwo od oryginału, tam go nie było),

- 0,5 łyżeczki aromatu waniliowego. Można użyć też cukru o tym aromacie,

Mam tu pytanie, dlaczego w przepisach piszą "cukier waniliowy", a producenci robią "literówkę" i sprzedają "cukier WANILINOWY". Ktoś mi może to logicznie wytłumaczyć? :-)

- olej do wysmarowania formy, kaszka (np. kukurydziana) do posypania formy i cukier puder do posypania gotowego wyrobu cukierniczego.

Wszystko masz? No to lecimy!

Oddziel białka od żółtek, do białek dodaj szczyptę soli, ubij pianę na sztywno i wstaw do lodówki. Z żółtek, cukru pudru, aromatu waniliowego ubijamy kogel mogel. Nastawa piekarnik na grzanie góra-dół, na 150 stopni pana Celsjusza.

Następnie dodajemy ubite białka i bardzo delikatnie, z gracją mieszamy.

Kolejnym krokiem jest przesianie przez sitko mąki i kakao.

To wymieszaj równie delikatnie, a jednocześnie równie dokładnie, jak wcześniejsze białka.

Pstryk forma...

Chlust masa...

30-35 minut pieczenia, potem dosłownie kilkanaście minut studzenia, bo ciasto jest dość cienkie, ale dobre :-)

Polecam, gdyż jest to mega prosty przepis, robi się szybko. Telefon od znajomych, że będą za godzinę? Możesz iść do sklepu po jakieś marne ciastka albo przyrządzić ten fajny biszkopcik. Jako, że nie jest bardzo słodki, ja podałem z dżemem wiśniowym z zeszłorocznego "miotu" :-)

Pozdrawiam

Szef własnej kuchni

Tadzik :-)

niedziela, 09 grudnia 2012

Śnieg na dworze sprawia, że mam ochotę na ciasto. W związku z tym zapraszam do zapoznania się z przepisem na sernik, który nie tylko wspaniale smakuje, ale też rewelacyjnie wygląda. Nie martwcie się, nie jest to przeobrażony wapień, tylko ciekawy mix :-)

Czego potrzebujesz?

Do ciasta:

- 1,5 paczki pokruszonych herbatników (ok. 1 szklanki),

 

- ćwierć szklanki roztopionego masła lub margaryny (ja roztopiłem 1/3 margaryny i tyle właśnie wyszło),

- kakao:2 łyżki,

- 2 łyżki cukru pudru,

Do masy:

- mąka: 3 łyżki (ja polecam Lubella),

 

- szklanka cukru,

- 3 jajka,

- 3 łyżki kakao,

- 70 dkg twarogu mielonego,

- 0,5 szklanki śmietany 22%,


Wszystko masz? No to do dzieła :-)

Wymieszaj składniki na ciasto, ja polecam ręcznie, gdyż zajmie to minutę, a elegancko się połączy wszystko. Powinno wyglądać tak:


Wyłóż dno tortownicy w/w masą, wcześniej nasmarowaną masłem i obsypaną mąką lub bułką tartą. Piecz 5 - 7 minut w 180 stopniach, a po wszystkiemu wystudź, nie zajmie to dużo czasu :-)
Ser utrzyj z 3/4 szklanki cukru i śmietaną. Ucierając, dodaj mąkę i jajka. Odłóż do małej miski 1,5 szklanki masy serowej i dodaj do niej resztę curku i "kakało" :-)

Wcześniej upieczony spód ciasta, wysmaruj jasną masą serową, a na nią chluśnij kilka kleksów masy kakaowej i tak na zmianę, aż do wykończenia obu mas.

 Po wyłożeniu ostatniej warstwy, czubkiem noża zrób na wierzchu fajne "esy floresy", które wyglądać będą jak marmur...albo przynajmniej coś na podobieństwo :-)

Wstaw do piekarnika nagrzanego do 220 stopni 10 minut, następnie zmniejsz temperaturę na 160 stopni i trzymaj tak 30 minut. Po tym czasie wyłącz piekarnik, ale go nie otwieraj, niech temperatura sama spada i myślę, że po około 30-40 minutach można ciacho wyciągnąć. Jak osiągnie temperaturę pokojową, to pokrój, poczęstuj gości albo zjedz samemu :-)

POLECAM :-)

Znacie jakieś ciasta na jesienno-zimowe zimne wieczory, to czekam na przepisy w komentarzach albo na mailu :-)

Pozdrawiam

Szef własnej kuchni

Tadzik :-)

sobota, 27 października 2012

Zgodnie z tradycją, przyrządziłem zwycięski przepis z konkursu http://zmiksowani.pl/akcje-kulinarne/ciasto-ciasteczko-z-owocami-sezonowymi-konkurs

Autorką przepisu jest niejaka Zbysiowa, a przepis jest dostępny na jej blogu pod adresem http://takietampichcenie.blogspot.com/2012/10/owocowo-korzenny-mix-jesienny.html

Sprawdziłem czy dobre i było...bardzo dobre :-) POLECAM! Troszkę zmodyfikowałem przepis, ale nieznacznie.

Czego potrzebujesz?

- 400 gram mąki (ja polecam Lubellę),

- 150 gram cukru,

- 4 jabłka,

- 2 gruszki,

- 6 jajek,

- 3/4 szklanki oleju lub oliwy,

- 60 gramów śliwek suszonych (wędzonych nie znalazłem),

- 30 gramów suszonej żurawiny,

- 2 łyżki przyprawy do piernika,

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,

- Łyżka kakao.

Na polewę:

- 30 gramów kakao,

- 100 gramów margaryny,

- 100 gramów cukru,

- 2 łyżki wody.

Wszystko masz? No to robimy!

Jabłka i gruszki kroimy na małe kawałki. Najpierw proponuję jednak je obrać i pozbyć się gniazd nasiennych :-)

Wrzuć owoce do miski i zalej je olejem oraz 100 gramami cukru. Łapkami wymieszaj wszystko. Aha, weź większą miskę niż ja :] Według Zbysiowego oryginału owoce powinno się zostawić na godzinę w spokoju, ale ja zostawiłem na kwadrans. Nie ma czasu na pierdoły ;-)

W drugiej misce wymieszaj mąkę, przyprawę do piernika, kakao i proszek do pieczenia. Ja zrezygnowałem z dodawania cynamonu (oryginał go zawiera), gdyż moja przyprawa do piernika już zawierała ten dodatek, a ponadto nie jestem zbytnim jego fanem. Miskę postaw z lewej strony, a z prawej strony na desce posiekaj śliwki ;-)

Teraz elegancko wymieszaj suszone owoce z mąką i świeżymi owocami, wcześniej zalanymi olejem i zasypanymi cukrem. Zrób to dokładnie, a wbrew pozorom nie jest to takie hop siup. Teraz nastaw piekarnik na 170 stopni, grzanie góra - dół, tym razem z uruchomioną turbiną :-)

Następnie weź 6 jajek, oddziel białe od żółtego i z białego ubij sztywną pianę z dodatkiem pozostałych 50 gramów cukru. Po ubiciu piany dalej miksuj i dodając pojedynczo żółtka. Jak już będzie pikna konsystencja, dodaj do miski z owocami, mąką i pozostałymi pierdołami.

Blaszkę wyłóż papierem do pieczenia (wiem, nie jest to takie proste ;-)) i wlej masę. Następnie jebs w piekarnik i masz spokój na 45 minut. 10 minut przed końcem pieczenia zrób polewę, czyli składniki wypisane powyżej wrzuć do rondelka i gotuj prze 8-10 minut ciągle mieszając. Bez mieszania się przypali. Po wyciągnięciu z piekarnika oblej polewą i pozostaw do wystygnięcia. Nie jedz gorącego, bo Cię brzuszek rozboli ;-)

Upieczone ciasto wygląda tak:

A ciacho pokrojone i z polewą wygląda tak:

Ciasto jest smaczne, słodyczy w sam raz no i te owoce, które przyjemnie zmiękły. Bardzo jestem zadowolony z tego wypieku :-)

Pozdrawiam

Szef własnej kuchni

Tadzik :-)

 
1 , 2
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

KONTAKT Napisz do mnie e-mail


stat4u



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...