Szefem kuchni może nie zostaniesz, ale szefem własnej możesz być zawsze :D
niedziela, 17 sierpnia 2014

Czółko!

Dawno nie pisałem, ale robię, co mogę, żeby tu wpadać częściej. Dziś polecam jajka po szkocku. Rok temu jak byłem w UK, to pierwszy raz to jadłem i bardzo mi przypadła do gustu owa przekąska. Tam można ją kupić praktycznie w każdym super- hipermarkecie, u nas niestety nie, trza se radzić :-) To prosta, treściwa i syta przekąska, można jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno, więc jest uniwersalna, a doprawiona może być na wiele sposobów, wedle tzw. uznania :-)

Czego potrzebujesz?

- 4 jajka ugotowane na twardo, czyli ok. 9 minut. Różne są szkoły, niektórzy gotują na miękko czyli 2-3 minuty, ale ja wolę tak jak na zdjęciu powyżej.

- do panierki: 1 jajko surowe, mąka, bułka tarta.

- 500-600 g mięsa wieprzowego. Ja kupiłem szynkę i poprosiłem o zmielenie w sklepie, bo akurat jest taka możliwość, nie kupujcie paczkowanego mięsa mielonego.

- Tymianek, pietruszka, sól, pieprz, olej do smażenia.

No to do roboty!

Mięso należy przyprawić tymiankiem, pietruszką, solą oraz pieprzem...

...i rękami wymieszać.

Ugotowane wcześniej na twardo jajka trzeba obrać ze skorupek, oprószyć delikatnie mąką i oblepić mięsem. Grubość powłoki mięsnej zależy od "widzimisię" kucharza, ja lubię na bogato :-) więc dowaliłem dość grubą warstwę i na jedno jajko poszło mi ok. 150 g mięsa, bo akurat pani w sklepie się ukroiło 10 deko za dużo...dziwne nie? Też tak macie, że zawsze dostajecie więcej i zadawane jest pytanie: "Tyle może być, czy odjąć?" :-)

Teraz potrzebujemy trzech miseczek: na mąkę, na surowe roztrzepane jajko i na bułkę tartą. Czwarty przystanek naszego jajka po szkocku to kąpiel na patelni z rozgrzanym olejem. Teraz ważne: w oryginale jajka są smażone w całości na głębokim tłuszczu przez kilka ładnych minut, ale jako, że jestem na permanentnej diecie, to trochę ograniczam tłuszcze...wiecie cholesterol, trójglicerydy i takie tam pierdoły ;-)

Ja robię tak: obsmażam na patelni z każdej strony w miarę równomiernie i wstawiam do piekarnika nastawionego na 180 stopni grzanie góra-dół na ok. 10 minut. Jajka nie wciągną tyle tłuszczu, co na głębokim oleju, aczkolwiek nie będą takie ładne, okrąglutkie, bo na patelni się trochę odkształcą, ale hello! To nie apteka, no nie? :-)

I na patelnię

Na pergamin i do piekarnika!

Teraz to już tylko Twój wybór, czy zjesz na ciepło, czy później lub nazajutrz na zimno :-)

Oczywiście z tej ilości mięsa, można zrobić pewnie z 6 takich jajek, więc sam czytelniku zdecyduj ile mięcha nałożysz na jaja!

Smacznego!


Pozdrawiam

Szef własnej kuchni - Tadzik :-)

Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

KONTAKT Napisz do mnie e-mail


stat4u



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...